Baranówka
Założenie fabryki - 1804. Likwidacja fabryki - 1914.
Planując swoje odejście z Korca, Michał Mezer jesienią 1803 roku wspólnie z bratem Franciszkiem inicjuje powstanie nowej fabryki w Baranówce. Położona niedaleko Korca Baranówka leży na ziemiach Adama Walewskiego, współzałożyciela fabryki. Mając w pobliżu bogate złoża glinki koalinowej oraz grupę doświadczonych koreckich fachowców, w 1804 roku Mezer rozpoczyna produkcję. W początkowym okresie Baranówka produkuje wyroby prawie identyczne jak Korzec, różniące się jedynie sygnaturą. W niedalekim czasie jednak możemy zauważyć rysującą się indywidualność wzornictwa i stylistyki Baranówki, zakład stał się najbardziej "polski" wśród współczesnych fabryk, zwłaszcza w zdobnictwie produktów.
Baranówka produkowała bardzo urozmaicony asortyment zastaw stołowych i galanterii. Uważane za nie gorsze od porcelany koreckiej, cieszyły się powodzeniem wszelkiego rodzaju talerze, patery, wazy do zup, sosjery, ażurowe koszyki i półmiski, salaterki, kompotiery i przedmioty drobne, jak kółka do serwetek czy komplety do przypraw. Pomimo urozmaiconej produkcji, przedmioty stanowiły stylistyczną i oryginalną całość. Popularnością cieszyły się również małe komplety śniadaniowe, dla jednej lub dwóch osób, zwane solitaire i tete a tete. Na szczególną uwagę zasługują uroczo modelowane filiżanki, które można podzielić na cztery grupy fasonów: cylindryczne, wysmukłe na nóżce, walcowate i niskie. Baranówka nie posiadała dużych pieców do wypalania porcelany, brak więc przedmiotów dużych, jak choćby charakterystyczne dla Miśni wysokie wazony. Wśród wyrabianych przedmiotów możemy zauważyć także wyposażenie apteczne - nawet wśród tych prostych przedmiotów widać dbałość o ciekawe wykończenie i pomysłowość modelarzy w tworzeniu kształtów.
Warto wspomnieć tu również o dekoracjach malarskich. Wyroby naczyń Baranówki miewały często żywy kolor: najpopularniejszy żółty, również czerwony i wiele odcieni niebieskiego. Głównymi motywami były popularne kwiaty polne i bukiety: pierwiosnki, bławatki, stokrotki, niezapominajki, bratki polne i maki. Innym popularnym motywem są gałązki z liśćmi i żołędziami dębu, kłosy zboża oraz sitowie. Często spotykamy również indywidualnie zdobione serwisy z malowanymi monogramami właścicieli, herbami i okolicznościowymi napisami.
Szczytowym osiągnięciem malarskim Baranówki są miniatury malowane na porcelanie - krajobrazy i widoki. Zaletą miniatur, odróżniającą je od wyrobów koreckich była niezwykła realistyka malunku i dodatkowy walor - były to najczęściej zabytki polskie. Baranowscy malarze posługiwali się przy zdobieniu współczesnymi im rycinami, dzięki czemu możemy dziś zidentyfikować wiele malowanych zabytków: ruiny zamku w Łobzowie, zamek w Ujazdowie, świątynia Sybilli w Puławach czy widok Zamku Królewskiego. Powstawały również malowane portrety. Wśród najbardziej znanych miniatur możemy wymienić talerz przedstawiający Tadeusza Kościuszkę i księcia Józefa Poniatowskiego. Z innych spotykanych motywów trzeba wymienić malowidła owadów i ptaków.
Największy rozkwit i świetność fabryki przypada na okres 1818-1840 r. W 1825 roku fabryka otrzymuje od cara Aleksandra przywilej znakowania swych wyrobów godłem państwowym, co było wielkim wyróżnieniem. Przyniosło to znaczne korzyści finansowe, gdyż niewiele fabryk mogło korzystać z tego przywileju. Prawie tak dobrze jak Michał Mezer, fabryką zarządzali do roku 1845 jego synowie: Seweryn, Michał i Konstanty. Kolejne lata to okres wielu dzierżaw i zmian właścicieli, najczęściej żydowskich. Jakość wyrobów znacznie się obniża, choć nadal konkurują one skutecznie na rynku ceramicznym. W 1884 roku właścicielką fabryki zostaje hrabina Kazimiera Grocholska, która sprzedaje ją w 1895 odeskiemu kupcowi, Mikołajowi Gripari. Był to schyłkowy okres świetności Baranówki - Gripari powoli przestawiał produkcję na wyrób poszukiwanej na rynku ceramiki technicznej i naczyń kamionkowych. Fabryka istniała do 1914 roku.
