Chodzież
Założenie fabryki fajansu - 1855. Założenie fabryki porcelany - 1885.
Region chodzieski ma długie tradycje ceramiczne, był siedzibą garncarstwa ludowego. Wyrabiano tu przede wszystkim naczynia codziennego użytku, jednak skala produkcji była niewielka, wypełniając potrzeby okolicznej ludności. W 1855 roku, dzięki finansowej pomocy ówczesnego rządu pruskiego powstaje w Chodzieży fabryka fajansu. W początkowym okresie korzystano głównie z doświadczenia miejscowych rękodzielników, którzy stanowili w zakładzie pierwszą fachową kadrę. Pomimo uruchomienia jedenastu warsztatów produkcja nie szła zbyt dobrze i już w roku 1879 fabryka ogłasza upadłość. Zakład przejmuje jego główny wierzyciel, kasa oszczędności w Chodzieży. Nowe perspektywy dla fabryki stworzyło wybudowanie w 1883 roku linii kolejowej Poznań - Piła.
Fabrykę kupuje obrotny niemiecki kupiec Hein. Rozpoczyna produkcję fajansu na dużą skalę i wykorzystując sprzyjającą koniunkturę w 1895 roku sprzedaje fabrykę niemieckiej spółce ceramicznej, zobowiązując się do nie tworzenia w rejonie konkurencji. Umowa jednak nie zabraniała mu stworzenia fabryki porcelany, co też rzutki kupiec wykorzystał i w w tym samym roku uruchomił w Chodzieży zakład produkujący porcelanę. W 1901 roku Hein sprzedaje fabrykę porcelany hamburskiemu kupcowi Willoperowi. W tym okresie znakiem umieszczanym na porcelanie była jego niemiecka nazwa - Kolmar. Dzięki dużym zamówieniom rządowym fabryka prosperuje bardzo dobrze, osiągając wysoki poziom technologiczny. W 1917 roku zakład trawi pożar, jednak ważkość zamówień dla celów wojennych powoduje szybką odbudowę fabryki. Po odzyskaniu niepodległości zaklad przechodzi w polskie ręce. W ciągu osmiu lat fabryka kilkakrotnie zmienia właścicieli, co niestety powoduje obniżenie jakości i odbija się ujemnie na jej losach. Fabryka chyli się ku upadkowi.
W 1927 roku bankrutującą fabrykę kupuje Spółka Akcyjna "Fabryka Wyrobów Ceramicznych Ćmielów". Dzięki umiejętnościom nowych właścicieli Chodzież szybko przestawia się na produkcję zestawów stołowych, a wieloletnie doświadczenie ćmielowskiej kadry znacznie podnosi jakość wyrobów. Niebawem chodzieska porcelana nie ustępuje wyrobom ćmielowskim i śmiało konkuruje z innymi krajowymi fabrykami. Trudne lata światowego kryzysu dotknęły dość mocno fabrykę porcelany. W roku 1931 dochodzi do zaprzestania produkcji i strajków załogi, co spowodowało ponowne otwarcie fabryki. Trudny okres utrzymywał się przez kolejne kilka lat, wymuszając na fabryce wprowadzenie sprzedaży ratalnej wyrobów, co jednak spowodowało zwiększenie zamówień i w konsekwencji pozwoliło odzyskać utracone wcześniej rynki zbytu. Pod koniec lat trzydziestych około trzydzieści procent produkcji trafia na eksport do Belgii, Francji, Holandii, Maroka i Tunisu - a w ostatnich latach poprzedzających II wojnę światową również do Stanów Zjednoczonych. W tym okresie liczba zatrudnionych pracowników sięgała tysiąca.
Wybuch II wojny światowej zatrzymał produkcję na krótko. Niemcy zastali obydwie fabryki w pełnej gotowości produkcyjnej. W pierwszym okresie okupant ograniczył się do wywiezienia dużych zapasów gotowych wyrobów do Niemiec, w późniejszym okresie uruchomił na nowo produkcję. Głównym produktem były grubościenne wyroby porcelitowe, zestawy obiadowe i seryjna produkcja naczyń dla kantyn wojskowych, stołówek i restauracji. Inne wyroby stanowiły tylko margines - cała produkcja była nastawiona na potrzeby armii. W 1942 roku zaprzestano wyrobu fajansu, skupiając się na niedużej produkcji cienkościennej porcelany stołowej. Charakterystycznym motywem zdobniczym tego okresu był zielony ornament z liściem winorośli. Wyzwolenie Chodzieży oszczędziło fabrykę. Ocalały budynki, jednak wycofujący się Niemcy zdewastowali urządzenia, próbując je rozmontować i wywieźć. Największą stratą było zniszczenie archiwum fabryki oraz starej wzorcowni, co utrudnia dziś odtworzenie historii zakładu. Pięć lat okupacji pozostawiło też zakład w opłakanym stanie, okupant nastawiony był wyłącznie na zysk - wszystkie urządzenia zostały silnie wypracowane, kilkuletni brak inwestycji spowodował zużycie większości maszyn.
Po zakończeniu działań wojennych obydwie fabryki przejęło państwo. W latach pięćdziesiątych nastąpiła modernizacja zakładu oraz jego rozbudowa. W 1965 roku został wybudowany trzeci zakład - z prowincjonalnej fabryczki Chodzież stała się dużym, nowoczesnym zakładem ceramicznym. Fabryka produkuje swoje wyroby nadal, eksportując je do kilkudziesięciu krajów na różnych kontynentach.
